Hobby
Jestem zwolennikiem stanowiska, że praca zawodowa, nawet najbardziej pasjonująca, powinna być równoważona innymi formami aktywności życiowej. Dzięki temu można czerpać radość i energię z różnych dziedzin. Krótko podzielę się zatem tym, co mi pozwala regenerować siły i dostarcza wielu niezwykłych doznań.
Karate – jestem miłośnikiem różnych form aktywności fizycznej: biegam, jeżdżę na rowerze i na nartach, jednak szczególne miejsce w moim życiu zajmuje karate. Tak, nie ma w tym przesady, że karate to część stylu mojego życia. Mimo, że od dawna już nie trenuję aktywnie na sali, to staram się samodzielnie podtrzymywać i rozwijać dobra formę oraz nabyte wcześniej umiejętności. Styl Kyokushin, który trenowałem nauczył mnie ciężkiej pracy, wykształcił odporność fizyczną i psychiczną oraz zdolność do przekraczania własnych ograniczeń. Warto wiedzieć, że karate to nie tylko styl walki lecz cała filozofia jedności ciała i ducha, skupiona wokół doświadczania prawdy. W Japonii, na obelisku znajdującym się w świątyni Enkaku-ji poświęconej pamięci Gichin Funakoshi, twórcy współczesnego karate, znajduje się napis: Karate ni sente nashi - Karate nie jest sztuką agresji. Natomiast moja ulubiona sentencja brzmi: Mazu jiko wo sihre shikoshite tao wo shire - Karate jest drogą do zrozumienia samego siebie i innych.
Film – podobnie jak wielu ludzi, lubię oglądać dobre filmy. Stanowią one znakomitą rozrywkę ale także wartościową naukę o życiu i postawach innych ludzi. Moje zainteresowanie filmem sięga jednak dalej. Pasjonuję się amatorskim pisaniem scenariuszy. Od tego właśnie zaczyna się każdy film. Dobre filmy powstają w ten sposób, że ktoś ma do przekazania jakąś prawdę o życiu i wpadnie na pomysł interesującej historii. Reszta jest sprawą warsztatu scenarzysty i późniejszej realizacji filmowej. Budowanie nowego świata, powołanie do życia interesujących bohaterów, a co najważniejsze – przekazanie ważnego przesłania, to niezwykle twórcze i inspirujące zajęcie. Mam w swoim życiu niedokończony epizod studiowania w łódzkiej Szkole Filmowej. Dzięki temu miałem okazję poznać warsztat scenarzysty oraz spotkać się z wieloma niezwykłymi osobami polskiego świata filmowego.
Muzyka – świat byłby chyba uboższy gdybyśmy nie potrafili układać dźwięków w piękne kompozycje. Muzyka wyzwala emocje i pobudza wyobraźnię. Nie posiadam żadnego wykształcenia muzycznego, próbuję jednak samodzielnie bawić się dźwiękiem w swoim mikro studiu. Dzisiejsze komputery i oprogramowanie dają ogromne możliwości twórcze, dostępne na biurku.


